Higiena dla mężczyzn
Największym absurdem, jaki wiąże się z higieną intymną jest niemal całkowity brak jakichkolwiek produktów do jej utrzymania przeznaczonych dla mężczyzn. Na szczęście producenci kosmetyków powoli zauważają tę nisze ekonomiczną i nieśmiało, na nielicznych pólkach sklepowych pojawiają się pierwsze kosmetyki dla mężczyzn. Pozwalają one na zachowanie naturalnego pH okolic intymnych bez niszczenia naturalnej dla tych miejsc flory bakteryjnej. Jej zubożenie może prowadzić do rozwoju wielu chorób, które nie tylko uniemożliwią kontakt płciowy z partnerką, ale tez znacząco uprzykrzą codzienne życie. Zagadnienie jest tym poważniejsze, że układ płciowy mężczyzny nie jest przecież izolowany, ale na dość długim odcinku przebiega w tym samym kanale co układ wydalniczy, co powoduje, że wszelkie infekcje cewki moczowej objawiają się nie tylko podczas kontaktów seksualnych ale także- a może przede wszystkim- podczas oddawania moczu, co czyni je jeszcze bardziej dokuczliwymi. Choć teoretycznie każdy zdaje sobie sprawę z wagi problemu to w praktyce nie robi się wciąż prawie nic, aby zapewnić panom minimum komfortu i bezpieczeństwa. A przecież zdrowie okolic genitalnych nie jest problemem błahym.
Grzechy główne
Być może problem z brakiem odpowiedniej higieny intymnej polega na tym, że mówi się o niej zbyt mało i niezbyt głośno. Należy więc wyraźnie powiedzieć, co okolicom genitalnym absolutnie nie służy i tym samym stanowi dla nich zagrożenie. Na pierwszym miejscu niezmiennie od lat- lekceważenie zagrożenia. To właśnie ono powoduje bezcelowe milczenie i osłonięcie tematu higieny mgiełką tabu. Po drugie- nie stosujemy odpowiednich produktów do higieny intymnej. Zamiast tego używamy zwykłych mydeł i żeli po prysznic, które wysuszają okolice intymne, podrażniają je i czynią podatnymi na infekcje. W razie problemów próbujemy leczyć się sami zamiast niezwłocznie zgłosić się do lekarza, który może wybrać odpowiednią kurację, dzięki której choroba przejdzie szybko i w miarę bezboleśnie. Uznajemy, że choroby układu rozrodczego są wynikiem przypadku. W kwestii zdrowia nie ma przypadków- przypadkowi partnerzy seksualni i brak higieny okolic intymnych przed i po stosunku to igranie z losem. Po wtóre, choć wierzyć się nie chce, nosimy zbyt ciasną bieliznę i, o zgrozo, nie zmieniamy jej codziennie. Cóż, dane statystyczne są nieubłagane i jasno z nich wynika, ze Polacy o higienie intymnej nie wiedzą nic, a co najgorsze wcale im to nie przeszkadza…
Higiena intymna w czasie ciąży
O ile większość problemów wynikających z nieodpowiedniej higieny intymnej dotyczy w mniej więcej równym stopniu obu płci to są tez i takie, które charakterystyczne są wyłącznie dla kobiet. Szczególne narażenie na zakażenia okolic intymnych występuje w okresie menstruacji, ciąży oraz krótko po niej. We wszystkich trzech przypadkach następuje naturalne podwyższenie pH w pochwie, co automatycznie otwiera drogę infekcji. Najbardziej ryzykowne są infekcje w czasie ciąży i to z kilku powodów. Po pierwsze okres podniesienia pH jest wówczas najdłuższy, w związku z czym szanse na zakażenie są zdecydowanie większe. Po drugie każda infekcja w czasie ciąży zagraża nie tylko komfortowi matki, ale również zdrowiu i życiu dziecka. Należy pamiętać, że płód jest traktowany przez organizm jak ciało obce tkwiące w pochwie, więc wszystkie reakcje odpornościowe przeciwko drobnoustrojom mogą także zostać skierowane przeciwko tkankom płodu. Z tego względu zabezpieczenie zdrowia okolic intymnych w czasie ciąży jest zadaniem wymagającym poświecenia całej uwagi. Najbezpieczniej byłoby temat przekonsultować z lekarzem prowadzącym, który może doradzić, jakich środków higienicznych używać, jak często i co jeszcze można zrobić, żeby zadbać o zdrowie swoje i dziecka.